sobota, 22 kwietnia 2017

Na perłowo.

Witajcie,

Jak już się pewnie każdy zorientował dzisiaj będzie coś na zabawę w kolorki u Danusi.
W tym miesiącu króluje kolorek perłowy.



Zgodnie z wytycznymi mogą to być kolory

różne odcienie bieli, ecru czy delikatne kolorki kremowe.

Wszystkie kolorki beżowe i tzw kawa z mlekiem bardzo lubię i noszę chętnie.
Biżutków troszkę w tych kolorkach też by się u mnie znalazło.

A moja praca, to zwykłe pudełko po butach oklejone tapetą - haha :)

Kolorki tapety są jak najbardziej kremowe, dodałam też troszkę złota i perłowe ćwieki.
Do ozdoby użyłam także piękną koronkę którą dostałam od Danusi w prezencie (czym się już chwaliłam TU).
Na pudełku widać trzy różne rodzaje tapet - w kolorze złotym na boczkach pokrywki, w kolorze ecru na boczkach pudełka i z cudnym motywem kwiatowym na wierzchu. Niektóre kwiatki błyszczą się też na perłowo, chociaż na zdjęciu słabo to widać.
Pudełko stanowi opakowanie do prezentu imieninowego dla koleżanki z pracy.
No to już pokazuję co zmalowałam.

Tak wygląda całe pudło


A tak samo wieczko


Zdjęcia jak zwykle robione późną nocą, ale powtórki nie będzie, bo pudła już nie mam :)
Może Stefan się nie udławi i może uda mi się zmalować jeszcze coś innego, ale pudło i tak pokażę - haha :)

Pozdrawiam cieplutko.

piątek, 21 kwietnia 2017

Dziękuję

Witam,

dzisiaj chciałam wszystkim podziękować za świąteczne życzenia, te wirtualne i te na karteczkach.

A karteczki dostałam śliczne :

- od Lidzi:

do karteczki dołączony był śliczny prezencik:




- od Ani


 - od Basi

- od Małgosi

która po rozłożeniu wygląda tak:

- od Krysi


- od Lucy


Jeszcze raz bardzo wszystkim dziękuję i temat świąt uważam za zamknięty :)

Pozdrawiam cieplutko :)

czwartek, 20 kwietnia 2017

Prezenty

Witam,

chciałam się pochwalić jaki piękny prezent przysłała mi Danutka. Oczywiście te cudeńka przyleciały do mnie jeszcze przed świętami, ale dopiero teraz na spokojnie pochwalę się co dostałam :)

Danusia w styczniu ogłosiła candy bez okazji, na które oczywiście się zapisałam :)

Po upływie terminu odbyło się losowanie

Zostałam jedną z dwóch wylosowanych szczęściar i po uzgodnieniu kolorków i rozmiaru bransoletki jaka była przedmiotem candy czekałam spokojnie na "wyprodukowanie" mojej nagrody - haha :)

Tymczasem przyleciała do mnie bransoletka, ale w takim towarzystwie, że myślałam o jakimś napadzie na bank. lub co najmniej na sklep z przydasiami - haha :)

Sami zobaczcie czym zostałam obdarowana.

najpiękniejsza na świecie bransoletka:

druga bransoletka jeszcze piękniejsza :)


przydaśki różnego rodzaju:





świeczuszka i foremki gwiazdkowe


jeszcze trochę przydasiów:

karteczka z gratulacjami wygranego candy :)

karteczka świąteczna:

No i  tak się cieszyłam ze wszystkiego co dostałam, że zapomniałam o przepięknym obrazku, jaki dostałam. Obrazek znalazł od razu swoje honorowe miejsce na półce i nie załapał się na sesję zdjęciową - haha :)
Ale już nadrabiam niedopatrzenia i dodaję zdjęcie.

Obrazek posiada szybkę, której nie chciałam wyjmować, więc niestety jest trochę odbicia, ale i tak jest czego zazdrościć - hahaha :)



i sam kwiatuszek-gwiazdeczka



Jeszcze raz bardzo, bardzo, bardzo Ci Danusiu dziękuję ! Sprawiłaś mi wielką niespodziankę i dużo radości :)
Gdyby nie wstyd przed rodziną to w bransoletkach (obu na raz) bym spała, bo po założeniu i pochwaleniu się wszystkim wcale nie chciałam ich zdejmować :)

Pozdrawiam !

środa, 19 kwietnia 2017

Kwietniowe bombki

Witam,

dzisiaj co prawda nie piętnasty, ale w wielką sobotę nie miałam czasu na pisanie posta. Nadrabiam po świętach - haha :)

Zaraz pokażę moje bombki przygotowane na zabawę u raeszki, a jak ktoś chce pooglądać inne, to zapraszam TUTAJ.

Moje wyglądają tak:



I każda osobno: 




Tym razem dwie bombeczki i pięknego rogatego wyszyłam na zielonej kanwie, którą kiedyś dostałam od Ani


Pozdrawiam i do następnego posta :)

wtorek, 11 kwietnia 2017

Karteczki u Aneczki

Witam,

w tym miesiącu wytyczne do karteczek u Ani przygotowała Lidzia.




Ponieważ brakowało mi karteczek Wielkanocnych pozwoliłam sobie troszkę zmodyfikować wytyczne do moich potrzeb. A oto co zmalowałam:

1. Boże narodzenie - żłobek


2. Wielkanoc - w kształcie jaja



3. Miś - u mnie też na Wielkanoc



4. wg mapki - też na Wielkanoc



I wszystkie razem



Zdjęcia jak zwykle robione w nocy, ale poprawki nie będzie, bo karteczek już nie ma - haha.
Mam nadzieję, że przynajmniej niektóre dotrą przed świętami :)
No i liczę na to, że mnie dziewczyny nie pogonią za te zmiany, które poczyniłam :)

Nie wiem, czy jeszcze mi się uda napisać przed Świętami i dlatego chciałam podziękować za karteczki i prezenty jakie już do mnie dotarły. 
Bardzo dziękuję dziewczyny i będę się chwalić zaraz po Świętach !

A teraz oczywiście -

WESOŁYCH  ŚWIĄT !!!

Smacznego jajeczka, mokrego dyngusa i bogatego zająca !!!

Życzę Wam wszystkiego co najlepsze i dziękuję, że jesteście :)
Buziole przesyłam !

czwartek, 30 marca 2017

Kartki przez cały rok

Witam,

kończy się kolejny miesiąc i czas najwyższy "rozliczyć" się z zabaw, na które się zapisałam.
Dzisiaj będą to karteczki na zabawę u naszej Anulki. W tym miesiącu inspirowała nas Danutka, a wymyśliła sobie:



Moje karteczki są takie:

Kogut + czerwony


Ośnieżone drzewo + brokat


i zbliżenie na brokat 

Jajo + paseczki


Bukiet + wstążka


I oczywiście jeszcze wszystkie karteczki razem:


Zdjęcia jak zwykle robione o północy i jak zwykle nie za bardzo.

Ostatnia karteczka, ta z tulipanami jest przygotowana na zabawę u Lidki (Czarnej damy)
i dostanie ją Barbetka K

Za to ja dostałam takie cudo od  Any


I na dzisiaj, a właściwie w tym miesiącu to już wszystko, teraz mogę już spać spokojnie przez najbliższe dwa dni - haha :)

Pozdrawiam cieplutko i pozdrawiam wszystkich tuzaglądaczy :)

niedziela, 26 marca 2017

Dwa w jednym

Witam, 

dzisiaj przybywam z pracami na dwie zabawy u Danutki.
Ale po kolei.
W zabawie w bombardowanie, tym razem "na tapecie" mamy plastikowe butelki.


Pomysłów miałam kilka, ale w końcu zmierzyłam się z jednym z nich i oto co zmalowałam :

Wzięłam butelkę po jednodniowym soczku



troszkę ją zmaltretowałam (czytaj pocięłam) i wykroiłam z niej pierścionek z plastiku, który skrzętnie owinęłam tasiemką. Dodatkowo na spinaczu "uwinęłam" kwiatuszka, który przyczepiłam do pierścienia. I powstała podstawka do jajka. Utrzymana w kolorach odpowiednich do wykonanego na drugą zabawę karczocha.
Wiem, to nie mistrzostwo świata, ale zaletą tej "przemiany" jest to, że takich pierścieni z jednej butelki można zrobić kilka i każdy może być dopasowany do swojego jaja :)



W tym miesiącu w zabawie z kolorkami "zadany" kolor to biskupi. Można go połączyć z ecru lub zielonym jabłuszkiem. Ja wybrałam połączenie z ecru, co można było już zobaczyć na zdjęciach mojej podstawki.


Od razu sobie wymyśliłam, że zrobię karczochowe jajo, Ale nie miałam odpowiedniej wstążki, więc troszkę to trwało ... zanim się zaopatrzyłam w niezbędne produkty, 
ale się udało :)
Tak wygląda moja biskupia praca:





Też można powiedzieć, że nic nie urywa, ale jestem zadowolona. Ciągle jeszcze uczę się robić te karczochy, może jeszcze nie są idealne, ale będę ćwiczyć dalej - haha :)

Kolor biskupi lubię i nawet chyba w garderobie coś się takiego znajdzie,ale raczej wolę go w dodatkach, czyli trochę mniejszej ilości :)

Pozdrawiam cieplutko :)