piątek, 30 sierpnia 2013

Ćwiczę...

Mam w planach zrobienie albumu ślubnego. Na razie oglądam gdzie się da i trochę ćwiczę. Zrobiłam album z moimi zdjęciami ślubnymi. Było to tak dawno temu, że nawet zdjęcia jakby inne (hihihi). Ale to tylko wprawki. Oczywiście popełniłam mnóstwo błędów, co widać nawet na takich marnych zdjęciach jak moje. Ale jak już zrobiłam, to pokażę:









Papierki jakich użyłam to: Jest pysznie - jagoda i malina z Piątku Trzynastego
i Aż nastanie świt z Galerii Papieru.
Pozdrawiam wickendowo :)