Kolejna koleżanka, która z okazji urodzin swojego synka dostała ode mnie malutki prezencik :)
Prezent podarowałam jeszcze w zeszłym roku, tylko zapomniałam pokazać :)
Oczywiście musiała być metryczka:
Do kompletu kocyk:
i poduszeczka:
A cały prezent wyglądał tak:
Długo trwało zanim dałam, a jeszcze dłużej zanim się pochwaliłam :)
Ale najważniejsze, że się udało :)
Pozdrawiam wszystkich i do następnego :)














































