piątek, 29 kwietnia 2016

Ślub na buraczkowo

Witam,

mam nadzieję, że jeszcze mnie pamiętacie :)

Jakoś praca zdominowała moje życie, ciągłe nadgodziny i już na nic więcej czasu nie starcza.

Ale tak zupełnie się nie lenię i coś niecoś jednak powstaje.

Dzisiaj na zabawę w kolorki u Danusi praca w kolorze buraczkowym.


Kolorek, owszem całkiem mi się podoba, posiadam nawet coś w tym kolorze w mojej garderobie.
Jako kolor dla ozdobnych dodatków, też mi się podoba.
A same buraczki... hmmm, właściwie to je lubię, ale nie zawsze i nie w każdej postaci.

A teraz już moja kartka wykonana w kolorze buraczkowym, a przeznaczona na ślub.
Wybrałam połączenie z różowym.


Szału nie ma, ale buraczek jest - haha :)

Lecę do Stefana, bo się za nim stęskniłam (ciekawe czy on za mną też- haha).

Pozdrawiam wszystkich wickendowo
i życzę udanego wypoczynku Tym, którzy mają w poniedziałek urlop :)