poniedziałek, 12 października 2015

Trochę ślubnych zaległości

Witam cieplutko, bo za oknem trochę jakby zimno :)

Zupełnie nie rozumiem dlaczego tak szybko skończyła się piękna kolorowa jesień, a zaczęła jakaś taka szara i zimna.
Ale mówi się trudni, trzeba się przystosować.
Dzisiaj pokażę kilka karteczek ślubnych, które już zostały podarowane i spokojnie można się chwalić.
Wszystkie jednakowe, bo z haftem krzyżykowym, ale nawet jak wzór ten sam, to starałam się zmienić kolorystykę, lub dodatki.
Przyjemnego oglądania :)







Zdjęcia jak zwykle niezbyt udane, bo oczywiście robione na ostatnią chwilę i oczywiście w nocy :)

Pozdrawiam :)