wtorek, 27 stycznia 2015

Kartka za 10 minut

hahaha :)
To nie żart, ani zapłata za kartkę, tylko ...

miałam 10 minut na zrobienie kartki dla faceta, który właśnie miał 17 urodziny.
Moje własne dziecko stało nade mną i razem z moim małżem tupali, że już muszą wyjść, że się pospiesz.

Co było robić, trochę zachomikowanych resztek, trochę kleju i kosteczek 3D i oto co zmajstrowałam.
Może to nie arcydzieło, ale syn nie pozwolił mi przyklejać kwiatków - haha :)



Zdążyłam cyknąć tylko fotkę pierwszej strony, a w środku była jeszcze kieszonka na bilet do kina i oczywiście wierszyk z życzeniami.

Jakoś udało mi się wyrobić w czasie :)

Pozdrawiam cieplutko :)