Witam,
no tak bardzo na ostatnią chwilę, to bardzo dawno nie było.
Ale kiedyś musi być ten pierwszy raz - haha. Nie będę się tłumaczyć, po prostu powiem, że cieszę się, że zdążyłam :)
Kolorek szczypiorkowy lubię, chociaż niewiele go posiadam w garderobie. Może bardziej w dodatkach i biżuterii.
Natomiast szczypiorek do jedzenia uwielbiam.
Może być z jajeczkiem, lub na chlebku z masełkiem ... mniam!
To jeszcze banerek naszej ulubionej zabawy u Danusi
i już mogę pokazać co też zmalowałam tym razem.
Dzisiaj mam zakładeczkę do książki wyszywaną zieloną nitką i podklejoną zielonym filcem.
Zdjęcia robione późną nocą z lampą i bez, ale trudno, są jakie są :)
To tyle na dziś, lecę do Stefana :) Do zaś :)
czwartek, 31 marca 2016
wtorek, 22 marca 2016
A ja już mam święta ...
i jestem uśmiechnięta - haha :)
Witam :)
dzisiaj dostałam cudne karteczki od moich super przyjaciółek blogowych.
Nawet nie wiecie ile radości potrafi sprawić taka karteczka (przynajmniej mi sprawiła).
Podobają mi się wszystkie i mam wrażenie, jakby przywędrowała do mnie jakaś maleńka cząstka Was.
Ale dosyć gadania, teraz się pochwalę karteczkami, które dostałam:
od Lidki (Czarnej Damy)
od Pani Krystyny (mamy Czarnej Damy)
od Basi
od Danusi
Jest czego zazdrościć, prawda ?
Jeszcze raz bardzo Wam dziękuję, moje karteczki też już do Was jadą, ale nie wiem jak się Poczta spisze :) Mam nadzieję, że dojdą :)
A przy okazji chciałam pokazać jak pięknie wygląda herbata, którą mój syn dostał na urodziny.
Była wysuszona i sprasowana, a po zaparzeniu wyglądała tak:
Pozdrawiam cieplutko.
Witam :)
dzisiaj dostałam cudne karteczki od moich super przyjaciółek blogowych.
BAAARDZO Wam za nie dziękuję !!!
Nawet nie wiecie ile radości potrafi sprawić taka karteczka (przynajmniej mi sprawiła).
Podobają mi się wszystkie i mam wrażenie, jakby przywędrowała do mnie jakaś maleńka cząstka Was.
Ale dosyć gadania, teraz się pochwalę karteczkami, które dostałam:
od Lidki (Czarnej Damy)
od Pani Krystyny (mamy Czarnej Damy)
od Basi
od Danusi
Jest czego zazdrościć, prawda ?
Jeszcze raz bardzo Wam dziękuję, moje karteczki też już do Was jadą, ale nie wiem jak się Poczta spisze :) Mam nadzieję, że dojdą :)
A przy okazji chciałam pokazać jak pięknie wygląda herbata, którą mój syn dostał na urodziny.
Była wysuszona i sprasowana, a po zaparzeniu wyglądała tak:
Pozdrawiam cieplutko.
poniedziałek, 21 marca 2016
Pierwszy dzień wiosny
bardzo radosny :)
Witajcie
dzisiaj kartki wielkanocne i parę innych zdjęć.
W pierwszej kolejności karteczki na świetną zabawę karteczkową u Ani.
W marcu były takie wytyczne:
A takie są moje karteczki
- tulipany
- zajączek
- prezenty
A tak prezentują się wszystkie razem.
Nie jest to może kolaż, ale chyba jeszcze mi to nie wychodzi.
Przy okazji bardzo dziękuję Aniu za kolaż moich poprzednich karteczek :)
A teraz prezentacja pozostałych karteczek świątecznych, które dzisiaj poleciały do swoich nowych właścicieli.
Zdjęcia (jak zwykle) nie najlepsze, ale oczywiście robione o północy i przy nienajlepszym świetle.
Nie została ani jedna i chyba tylko dzięki Ani będą powstawały następne na kolejną Wielkanoc. Może dzięki temu w przyszłym roku nie będę musiała robić wszystkiego na ostatnią chwilę - haha :)
Sama w to nie wierzę :)
A na koniec tej przydługiej mowy zdjęcie mojego dziecka, które dzisiaj ma urodziny, a w szkole ma dzień przebierania się.
Tak się prezentował w kontuszu, który sobie zażyczył do przebrania.
- w domu
i przed domem
Pozdrawiam cieplutko wszystkich, którzy dotrwali do końca tej długaśnej prezentacji i biegnę do Anulki się dopisać do listy :) Pa !
Witajcie
dzisiaj kartki wielkanocne i parę innych zdjęć.
W pierwszej kolejności karteczki na świetną zabawę karteczkową u Ani.
W marcu były takie wytyczne:

A takie są moje karteczki
- tulipany
- zajączek
- prezenty
A tak prezentują się wszystkie razem.
Nie jest to może kolaż, ale chyba jeszcze mi to nie wychodzi.
Przy okazji bardzo dziękuję Aniu za kolaż moich poprzednich karteczek :)
A teraz prezentacja pozostałych karteczek świątecznych, które dzisiaj poleciały do swoich nowych właścicieli.
Zdjęcia (jak zwykle) nie najlepsze, ale oczywiście robione o północy i przy nienajlepszym świetle.
Nie została ani jedna i chyba tylko dzięki Ani będą powstawały następne na kolejną Wielkanoc. Może dzięki temu w przyszłym roku nie będę musiała robić wszystkiego na ostatnią chwilę - haha :)
Sama w to nie wierzę :)
A na koniec tej przydługiej mowy zdjęcie mojego dziecka, które dzisiaj ma urodziny, a w szkole ma dzień przebierania się.
Tak się prezentował w kontuszu, który sobie zażyczył do przebrania.
- w domu
i przed domem
Pozdrawiam cieplutko wszystkich, którzy dotrwali do końca tej długaśnej prezentacji i biegnę do Anulki się dopisać do listy :) Pa !
poniedziałek, 14 marca 2016
Wymianki różne
Witam,
powoli postaram się nadrobić zaległości w pokazywaniu różnych prac na rozliczne wymianki.
Na pierwszy ogień zakładka zrobiona na wymiankę zakładkową u Lidki - Czarnej Damy.
Taką wysłałam do Karteluszki Reni
A ja dostałam taką śliczną od Mikaglo
Kolejna wymianka tym razem kartkowa, też u Lidki z serii Nietypowe święta.
W lutym było święto "Dzień spoglądania w niebo"
Moja karteczka poleciała do Świata według Basi
a ja dostałam taką śliczną od Natalia F
I dzisiaj tylko tyle, ale już niedługo kolejne kartki na kolejną zabawę.
Pozdrawiam cieplutko.
powoli postaram się nadrobić zaległości w pokazywaniu różnych prac na rozliczne wymianki.
Na pierwszy ogień zakładka zrobiona na wymiankę zakładkową u Lidki - Czarnej Damy.
Taką wysłałam do Karteluszki Reni
A ja dostałam taką śliczną od Mikaglo
Kolejna wymianka tym razem kartkowa, też u Lidki z serii Nietypowe święta.
W lutym było święto "Dzień spoglądania w niebo"
Moja karteczka poleciała do Świata według Basi
a ja dostałam taką śliczną od Natalia F
I dzisiaj tylko tyle, ale już niedługo kolejne kartki na kolejną zabawę.
Pozdrawiam cieplutko.
sobota, 12 marca 2016
Jak zwykle z opóźnieniem
Witam,
dzisiaj chciałam się pochwalić co przygotowałam na dzień kobiet.
Ha ha, wiem wiem, powinnam się chwalić co dostałam, ale ja tak odwrotnie.
Jednym z prezentów był czekoladownik
a w środku wygląda tak:
A kolejny prezent, to kwiatuszek, który dostał mieszkanko, czyli pudełeczko
Jak widać kwiatuszek ma też własną windę dla łatwiejszego wkładania i wyjmowania :)
A żeby nikt nie myślał, że ja to nic nie dostałam na to nasze święto, to też się pochwalę...
dostałam nową kuchenkę i teraz dużo czasu spędzam w kuchni z instrukcją obsługi i uczę się pilnie obsługiwać mój nowy elektryczny piecyk - haha :)
Pozdrawiam cieplutko :)
dzisiaj chciałam się pochwalić co przygotowałam na dzień kobiet.
Ha ha, wiem wiem, powinnam się chwalić co dostałam, ale ja tak odwrotnie.
Jednym z prezentów był czekoladownik
a w środku wygląda tak:
A kolejny prezent, to kwiatuszek, który dostał mieszkanko, czyli pudełeczko
Jak widać kwiatuszek ma też własną windę dla łatwiejszego wkładania i wyjmowania :)
A żeby nikt nie myślał, że ja to nic nie dostałam na to nasze święto, to też się pochwalę...
dostałam nową kuchenkę i teraz dużo czasu spędzam w kuchni z instrukcją obsługi i uczę się pilnie obsługiwać mój nowy elektryczny piecyk - haha :)
Pozdrawiam cieplutko :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)