środa, 3 grudnia 2014

Idzie zima

Witajcie :)

Witam serdecznie nowe obserwatorki,
proszę rozgośćcie się wygodnie i mam nadzieję, że jeszcze czymś Was zaskoczę lub zadziwię.

Dzisiaj u mnie (w Szczecinie) spadły pierwsze nieśmiałe płatki śniegu.
No i podobno zrobiło się zimno - tak mówi moje dziecko, które musi biegać do szkoły.
Ja na razie jeszcze nie muszę wychodzić z domu, ale już niedługo się to zmieni.

Chciałam pokazać moje przygotowania do srogiej zimy.
Znalazłam - oczywiście w internecie - wspaniałe szale-kominy robione na rękach.
To znaczy zamiast dziergać na drutach, całą robótkę dzierga się na rękach.
Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie spróbowała, a oto co mi wyszło.

Aha, jeszcze chciałam przeprosić za niezbyt udane zdjęcia, ale i pogoda nie sprzyja i ja nie jestem w pełni sprawna, więc nie mogę się za mocno gimnastykować. Próbowałam namówić syna, żeby robił za modela, ale nie był zbyt szczęśliwy - co widać na zdjęciu - haha.
A teraz już tylko fotki :

- próbowałam na różnym tle
- zamotane na kulach

- rozpięte na suszarce

- no i na moim super modelu :)

Bardzo przyjemnie i szybko wykonuje się taki komin. Jedyny problem to ten, że robótki w czasie pracy nie można odłożyć, bo rąk nie da się odłożyć na bok.

A TUTAJ jeden z wielu przykładów - jak to się robi.

Pozdrawiam zimowo :)

niedziela, 30 listopada 2014

Wymianka listopadowa - "Jesień"

Witam jeszcze niedzielnie i listopadowo :)

Dzisiaj w dniu imienin mojego małża chciałam (tak przewrotnie - haha) pokazać karteczki przygotowane specjalnie na wymiankę u Czarnej damy .

W listopadzie wymianka karteczkowa inspirowana była jesienią.

Ja otrzymałam karteczkę od Marty Borowskiej, zobaczcie jaka piękna:


a swoją karteczkę wysłałam do Niezwykłego zakątka


I tak się skończył listopad i koniecznie trzeba "podkręcić" tempo przygotowań do świąt.

Lecę dalej produkować prezenciki i upominki.

Całuski - Pa !

sobota, 29 listopada 2014

Kartki świąteczne

Witam,

u mnie powoli tworzą się świąteczne ozdoby, kartki i prezenty.
Prezenty będę pokazywać chyba po świętach, ale kartki mogę już wcześniej.
Dlatego dzisiaj króciutko, ale za to kolorowo i świątecznie.





Na dzisiaj to tyle.

Pozdrawiam jak najbardziej weekendowo i do następnego :)

środa, 26 listopada 2014

Złoty listopad

Witajcie :)

Jak już wiele osób wie miesiąc listopad u naszej koleżanki Danutki obfituje w złoto.
Jest to kolor wybrany w tym miesiącu do naszej zabawy.


Ja wybrałam połączenie złotego z czarnym i jak zwykle w trakcie pracy parę razy zmieniałam koncepcje. Dlatego dopiero dzisiaj pokażę co wymodziłam, chociaż (jak zwykle) nie jestem dumna z siebie - haha :)
Ponieważ chwilowo poruszam się o dwóch kulach (mam nadzieję, że już tylko 2 tygodnie), więc jestem zdana na domowników w sprawie zakupów (ewentualnie na internet). Poprosiłam mojego małża o kupienie złotej farby, ale jak zadzwonił ze sklepu i zaczął mi wymieniać jakie odmiany złotego można kupić, to niestety bez oglądania nie wiedziałam na co się zdecydować. I dlatego mam to co mam, czyli brak dumy - haha:)
Nie przedłużając tego przydługiego wstępu powiem, że
bardzo lubię złoto, ale tylko jako dodatek.
Nie lubię całego złotego ubrania(bo nie lubię się świecić).
Uwielbiam świąteczną choinkę ubraną w złoto, no i biżuterię a szczególnie kolczyki lub pierścionki.
I to chyba wszystko na temat złota, a teraz mój stroik, do którego zainspirowała mnie Danusia swoim kursem.
Powiem tylko, że robiłam go po raz pierwszy (pierwsze koty za płoty), pierwszy raz używałam kleju na gorąco i pierwszy raz malowałam farbą w sprayu - wybaczcie niedociągnięcia :)



Teraz już wszyscy widzą, dlaczego nie jestem dumna - haha :)
Nie pomyślałam aby użyć jakiegoś podkładu przed malowaniem i nie jestem zachwycona jak moja farba rozłożyła się na ... moim stroiku :)
Ale i tak wrzucam żabie na pożarcie i bawię się z Wami, bo zabawa jest fajna :)

Pozdrawiam cieplutko i złociście :)

niedziela, 23 listopada 2014

W końcu trochę świąt

Witam,

Dzisiaj będzie króciutko i na temat - temat oczywiście świąteczny.

Naoglądałam się pięknych ozdób i karteczek na różnych blogach i nareszcie mogę pokazać moje pierwsze tworki.
Dzisiaj parę karteczek świątecznych:


Jak widać w tym roku jestem tekturkowo-aniołkowa - haha :)

To tyle na dobry początek, na pewno jeszcze do świąt przybędzie u mnie karteczek i ozdób.
Na razie jeszcze trochę sobie pooglądam i się nainspiruję :)

Pozdrawiam niedzielnie :)

sobota, 22 listopada 2014

Siłownia Twórcza "Róża - królowa kwiatów"

Witam,

w październiku  w Zakątku kreatywnych kobiet "Turkusowym hamaku" tematem wyzwania była

Ponieważ zakończone już zostało głosowanie i wyłoniony zwycięzca (niestety nie ja - haha),
mogę pokazać moje różyczki, jakie przygotowałam.

Zrobiłam wisiorek z haftem pączka róży i do kompletu kartkę z podobnym motywem:


I jak Wam się podoba ?

Pozdrawiam sobotnio :)

poniedziałek, 17 listopada 2014

Creative Blog Tours

Witam wszystkich :)

Ostatnio spotkała mnie nie lada niespodzianka.
Dostałam zaproszenie do blogowej zabawy, podróż po kreatywnych blogach / chyba tak powinno się to tłumaczyć/.


Zaproszenie wysłała Basia Pawlak z bloga: Świat według Basi, u której rozgościłam się jakiś czas temu.



Basia, jak sama o sobie pisze, jest osobą niepełnosprawną, głuchoniewidomą.
Widzi tylko trochę na jedno oko, a mimo tego cieszy się życiem i jak widać na zdjęciu zawsze jest uśmiechnięta :)
Tworzy piękne koszyczki z papierowej wikliny, maluje obrazki i robi ciekawe karteczki.
Oto niektóre z nich:







Zaglądajcie do niej, bo warto KLIK :)
Dlaczego ja zostałam wytypowana nie wiem, ale (na moją zgubę) się zgodziłam :)

Teraz przyszła pora na moje odpowiedzi na pytania:

1.Nad czym obecnie pracuję?
Obecnie miotam się między kilkoma rozpoczętymi pracami i ostatkiem sił bronię się przed zaczynaniem następnych. Usiłuję za wszelką cenę zdążyć ze wszystkim, ale jak zwykle jestem spóźniona - haha :) "Produkuję" świąteczne kartki, staram się przygotować upominki pod choinkę dla najbliższych i na wymianki, no i oczywiście przygotować prace i kartki na różne zabawy, na które się pozapisywałam :)

2.Czym moja praca różni się od innych?
Tak naprawdę, to chyba niczym. Jedyną różnicą jest to, że prace, które robię pierwszy raz nie są tak piękne i dopracowane jak dziewczyn, które tworzą ich większe ilości. Ale jak wszyscy powtarzają - ćwiczenie czyni mistrza - więc ćwiczę zawzięcie i katuję wszystkich tym co zrobiłam - haha :)
No i jeszcze jedna różnica - jestem niecierpliwa i jednocześnie leniwa, więc niektórych prac nie mam siły poprawiać i zostają tak jak się udało, a nie tak jak by się chciało :)

3.Dlaczego piszę bloga o tym co tworzę ?
Hmmm. Na początku tworzyłam tylko dla siebie i najbliższych. Potem chwaliłam się w pracy i czasami robiłam karteczki na różna okazje w pracy. Wszyscy twierdzili, że powinnam założyć sobie bloga i pokazywać "całemu światu" co zrobiłam. Zaczęłam oglądać w internecie blogi innych osób, podziwiałam ich prace i się inspirowałam, ale także "zazdrościłam" jakie mają fajne zabawy, konkursy i wymianki. Ale dopiero jedna z moich koleżanek z pracy podarowała mi (założyła) bloga w prezencie pod choinkę i od tego czasu chwalę się wszystkim co uda mi się wymodzić :) 
Nie żałuję i bardzo fajnie mi się rozmawia ze wszystkimi, którzy chętnie się dzielą własną pracą, a czasami wspomagają mnie dobrym słowem, lub ciekawym wzorkiem :)

4.Jak wygląda mój proces tworzenia?
Bardzo spontanicznie. Czasami dlatego, że właśnie skończyłam coś, czym chciałabym się pochwalić. A czasami dlatego, że właśnie kończy się  czas wyzwania, w którym chciałam wziąć udział :)
Jednak zawsze staram się, aby mój post był związany z jakimś tworem, który udało mi się popełnić :)

Odpowiedziałam bardzo osobiście i wyczerpująco na zadane pytania, więc powinnam przejść do przedstawienia moich "typów".
Niestety, okazało się, że osoby które chciałam zaprosić do dalszej zabawy, kiedyś już w niej uczestniczyły i niestety nikt nie będzie u mnie jej kontynuował.
Szkoda, ale podobno można bawić się tylko raz.

Przepraszam, jeśli nie dotarłam do osób, które jeszcze się nie bawiły, ale jeśli ktoś ma ochotę bawić się dalej, to serdecznie zapraszam - może czuć się nominowany przeze mnie:)

Pozdrawiam jeszcze poniedziałkowo :)