dzisiaj pokażę moją pracę na zabawę u Danusi

Tematem bombardowania są dupne roleczki.

Z moich zmagań z tymi rolkami powstała skromna choineczka
A jak to było? Ano były rolki, które po zbombardowaniu zmieniły się w paseczki:
Paseczki przykleiłam klejem na gorąco do roleczki i otrzymałam taką choineczkę
Choineczkę pomalowałam od spodu na zielono, a od góry na złoto. Ale niestety nie bardzo się udało malowanie na złoto.
Dlatego choineczka po delikatnym ozdobieniu gwiazdkami została ośnieżona i w wersji ostatecznej wygląda tak:
Muszę przyznać, że długo nie miałam pomysłu na bombardowanie i już myślałam, że skończy się na zabawce dla kotów:
ale myślę, że od takiej pracy to nawet Stefan mógłby umrzeć ze śmiechu.
Teraz biegnę do Stefana z moim "drapaczkiem".
Pozdrawiam cieplutko i do następnego spotkania :))




