Witam,
zawsze chciałam taki zrobić i w końcu mi się udało :)
Tyle się naoglądałam i naoglądałam i nazazdraszczałam,
aż w końcu się zmobilizowałam i mam
Oczywiście jest zrobiony trochę po mojemu :)
Nie kleiłam taśmy ozdobnej, tylko ją przyszyłam,
nie mam nic ozdobnego na dole, tylko zakończenie bombkowe u góry. A poza tym to chyba dosyć podobny do innych medalionów zrobionych z płyt CD :)
No i tak naprawdę, to wcale go nie mam, bo został podarowany na święta w prezencie - hihihi.
Ale przez chwilę był mój :)
Pozdrawiam wszystkich tuzaglądaczy, dziękuję że jesteście i do następnego :)
Świetny medalion wykonałaś. :)
OdpowiedzUsuńI wcale nie wygląda na pierwszy, ale na któryś z kolei. :)
Pozdrawiam ciepło.
Śliczny medalion! Bardzo mi się podoba. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńBardzo ładny i dekoracyjny medalion, Aniu.
OdpowiedzUsuńBuziaki.
No i fajnie że w końcu spróbowałaś. Klejenie zakończenia jest szybsze i łatwiejsze niż przyszywanie. Ja zawsze kleję. Poza tym uwielbiam wyszywać napisy, tak że jak na debiut to uważam że bardzo udany. Z płyt CD też kiedyś robiłam.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Znakomity medalion Aniu i do tego taki radosny. Ściskam Cię serdecznie.
OdpowiedzUsuńNo i super. Pierwsze koty za płoty, teraz twórz kolejne :)
OdpowiedzUsuńAniu nie mogę się u Ciebie zalogować:( ale medalion Ci wyszedł śliczny:) pozdrawiam serdecznie Renia z ,,To co lubię"
OdpowiedzUsuńBardzo ładnie prezentuje się ten medalion :D Fajna jest ta druga strona z gwiazdką :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Super medalion :)
OdpowiedzUsuńPrzepięknie wygląda :)
OdpowiedzUsuńŚliczny, będzie pięknie wyglądał na choince:)
OdpowiedzUsuń